wtorek, 28 stycznia 2014

Post bardzo lekki, bo o balonach








2 komentarze:

  1. pięknie! w domu mówicie po polsku? moja siostra prawie nic nie mówiła do trzeciego roku życia, tylko jakieś 'baba', 'mama'. 'dada'. pewnego dnia obudziła się i zaczęła mówić pełnymi zdaniami, więc wiesz : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w domu po polsku. Matylda nigdy nie miała z tym problemu. Dla Hugo to większy wysiłek, ale wiem, że po polsku też będzie mówił. Już teraz mówi kilka słów i dzisiaj chociażby przestawił się z fish na ryba. Po angielsku zdaje się mówi dużo więcej, ale nie sprawdzam, nie chcę mu podsuwać pomysłów, że w tym języku może do mnie mówić, bo i tak go zrozumiem. Myślę, że on również z typu Twojej siostry... jego neologizmy są jednak tak zabawne, że pewnie nawet żal mi będzie, jak już zacznie się zrozumiale kontaktować ze światem :)

      Usuń